Konto osobiste, czyli sumienie człowieka.
Tak jak przestępca ma swoje konto osobiste w postaci kartoteki policyjnej, tak każdy wierzący w Boga ma sumienie. Konto osobiste katolika jest szczególnie narażone na grzech i przewinienia wobec Boga i drugiego człowieka. Istnieje wiele rodzajów sumienia. Najpowszechniejsze jest sumienie szerokie. Człowiek o takim sumieniu wielu złych uczynków nie rozpoznaje jako grzech. Skala zła, którą ma w sobie, jest bardzo rozciągnięta. Sumienie fałszywe z kolei jest jedną z skrajności. Charakteryzuje on ludzi o wypaczonych wartościach i poglądach nawet w najbardziej trywialnych kwestiach. Człowiek o sumieniu fałszywym uznaje bowiem dobro za zło i zło za dobro. Jest on jednak o tym mocno przekonany, i ciężko zmienić jego myślenie. Sumienie skrupulatne powoduje przewrażliwienie na punkcie grzechu. Osoba taka zbyt mocno trzaskając drzwiami w Kościele od razu podąży do spowiedzi, bo wytłumaczy sobie ów czyn za przeszkadzanie innym w modlitwie. Istnieje również sumienie przytępione, które pojawia się wtedy, gdy grzech staje się czymś normalnym, nie budzącym wstydu. Oprócz tego najbardziej prawidłowe z nich wszystkich jest sumienie prawdziwe, które rozpoznaje dobro tam, gdzie ono jest, a zło powoduje w jego duszy poczucie wstydu. Tak więc warto dbać o nasze konto osobiste.
Katolicy.
Każdy katolik posiada konto osobiste. Gromadzi on na nim swoje grzechy, a także dobre uczynki. To ono odpowiada za jego duszę i przyszłość po śmierci. Konto osobiste skłania go do przyjścia do spowiedzi. Czym więc jest owo konto osobiste katolika? To po prostu jego sumienie. Istnieje wiele rodzajów sumienia. Jednym z najpowszechniejszym jest sumienie szerokie. Człowiek o takim sumieniu lekceważy grzech. Dla niego wiele przewinień nie jest grzechami, nie uważa ich również za szkodliwie w życiu. Jeśli człowiek przyczai się do grzechu, ten staje się jego codziennością i nie ma wyrzutów sumienia, wtedy mówimy, iż jego sumienie jest przytępione. Z kolei człowiek, który robi wszystko na pokaz, którego czyny mają za zadanie ukazać dobro, ale same w sobie nie mają żadnej wartości ma sumienie faryzejskie. Jest ono charakterystyczne dla osób o dwulicowości moralnej, niestabilnych przekonaniach. W przypadku sumienia skrupulatnego za grzech można uważać nawet za głośne trzaśnięcie drzwiami. Osoba taka wciąż biega do spowiedzi, chociaż jej grzechy są lekkie i nie wymagają takiej częstotliwości sakramentu pokuty.
Konto osobiste.
Pewien przestępca okradł sklep. Wkrótce potem policja go schwytała. Okazało się, iż jest on drobnym złodziejaszkiem, który podobne wybryki ma już w swojej kartotece. Jego konto osobiste notowań jest całkiem spore, tak więc może ono zaważyć na decyzjach sądu o zamknięciu go w więzieniu. Jeśli zaś konto osobiste przestępcy byłoby odrobinę lżejsze, wtedy miałaby prawo apelacji czy wywalczenia łagodniejszej kary, np. grzywny czy pozbawienia wolności do lat trzech zamiast pięciu. Konto osobiste przestępcy to bowiem nie rachunek otwierany za darmo w banku. To jego kartoteka policyjna, gdzie znajdziemy wszystkie wykroczenia których się dopuścił od najmłodszych lat. Dzięki temu policja ma możliwość przejrzenia przeszłości kryminalisty kiedy go złapie. Pomaga to również zdecydować o jego losie na posterunku, a sądowi postawić sprawiedliwy wyrok w danej sprawie. Owe konto osobiste jest nie do wymazania (no chyba że departament bezpieczeństwa narodowego to zrobi, co zdarza się przede wszystkim w filmach). I to na tyle.
Co z pieniędzmi?
Znajdujemy pracę która da nam satysfakcję. Idziemy na rozmowę kwalifikacyjną i otrzymujemy wymarzoną posadę. Jedno z pytań po podpisaniu umowy dotyczyć będzie sposobu otrzymywania wypłat. Możemy poprosić o takie „na rękę”. Lepszym sposobem jest jednak konto osobiste. Tam może wpływać nasza gotówka, tam otrzymywać będziemy w przyszłości rentę i emeryturę. Konto osobiste oferuje nam również możliwość inwestowania w papiery wartościowe, akcje i obligacje, a także odkładnie pieniędzy na lokacie, gdzie skutecznie zarabiamy. Kolejnym udogodnieniem, jakie oferuje nam konto osobiste jest opłacanie rachunków. Szczególnie popularne jest obecnie korzystanie z konta osobistego przez Internet. W ten sposób mamy kontrolę nad naszymi wydatkami, możemy czuwać nad rachunkami i samodzielnie dokonywać przelewów. Na koncie dla młodych bądź tak zwanym studenckim zazwyczaj nie ma pobieranych żadnych opłat za przelewy. Dzięki temu przysłowiowy biedny student może sobie pozwolić na samodzielnie płacenie opłat np. za akademik czy indeks, nic nie tracąc.
Banki, banki, banki.
Konto osobiste to najlepszy sposób na oszczędzanie. Tam trafiają nasze wypłaty, renty, emerytury i inne dochody. Dzięki niemu możemy opłacić nasze rachunki, inwestować w papiery wartościowe, akcje, obligacje, a także odkładać gotówkę na lokatach. W zasadzie każdy może założyć konto osobiste. Banki nie zwracają uwagi na status materialny czy regularność wpływów. Możemy wpłacać np. co dwa miesiące tysiąc złotych, i tak przez okres roku. Później przez pół roku nie wpłacać nic, a następnie dokonać wpłaty pięciu tysięcy. Wszystko to odbędzie się bez najmniejszych problemów. Nie wymaga się od nas również utrzymywania kwoty minimalnej na koncie. Dodatkową zaletą jest to, iż banki starają się mieć jak najlepsze oferty, aby przyciągnąć klientów. Dlatego też coraz więcej usług banku jest bezpłatnych. Konto osobiste może być kontrolowane przez telefon, a także Internet. Darmowe jest również otworzenie i prowadzenia rachunku. Za darmo otrzymujemy oczywiście wyciągi i wypłaty w określonych bankomatach. Dużo banków jednak oferuje darmowe wybieranie pieniędzy ze wszystkich bankomatów.